Wirtualny Turysta Mapa strony | Kontakt 
 
 

Wtorek, 2008-12-02 Autor: Piotr Byrski

Obyś żył w ciekawych czasach... czyli e-kwipunek antyrecesyjny

Znane chińskie przekleństwo – „obyś żył w ciekawych czasach” – musiało zostać wymyślone w podobnym klimacie gospodarczym do dzisiejszego. Krach na rynku nieruchomości pociągający za sobą upadek wielu szacownych instytucji finansowych doprowadził w końcu do recesji (a przynajmniej znacznego spowolnienia wzrostu) wszystkie gospodarki świata. Fala gwałtownego cięcia kosztów, odbijająca się przede wszystkim w masowych zwolnieniach, uderza właśnie (w postaci mniejszej liczby turystów) w lokalną branżę turystyczną. Nadchodzący grudzień będzie najsłabszym okresem przedświątecznym od kilku sezonów (wyjątek stanowią hotelarze w Poznaniu, którzy większość miejsc noclegowych na ten miesiąc sprzedali jeszcze w … 2007 r. – a powodem jest trwający właśnie szczyt klimatyczny ONZ).
 
Jak poradzić sobie w tych niezwykle ciekawych, lecz równie trudnych czasach, dodatkowo mając do dyspozycji znacznie bardziej ograniczony niż dotychczas budżet marketingowy? Naszym zdaniem jest to idealny moment na położenie nacisku na nową strategię internetową hotelu i wypróbowanie oszczędnych kosztowo technik opartych m.in. na technologiach Web 2.0.
 
Wcześniej jednak warto pokusić się o audyt strony internetowej, którego efektem będzie lista zaleceń dotyczących wyglądu, funkcji i rozwiązań dla strony internetowej hotelu. Dopiero po ich przeanalizowaniu można sprawnie przejść do optymalizacji wyników wyszukiwania dla najważniejszych słów kluczowych. Poza budowaniem pozycji swojej strony w naturalnych wynikach wyszukiwania metodą pracochłonnego i długotrwałego pozycjonowania, warto również zwrócić uwagę na tzw. linki sponsorowane i najpopularniejszą ich wersję czyli Google Adwords. W ten sposób nie wiele ryzykujemy (budżet reklamowy można z góry określić i dokładnie go kontrolować), a efekty (również w 100% mierzalne) mogą być zaskakujące.
 
Powyższe kroki to absolutne minimum do skutecznego zaistnienia w sieci w dzisiejszych, ciekawych czasach. Aby jednak zamienić stronę własnego hotelu w pełni interaktywny i nowoczesny kanał sprzedaży, potrzebne jest coś więcej. To coś kryje się pod hasłem Travel 2.0 i w przypadku strony hotelu oraz jego obecności w sieci powinno także uwzględniać:
  • integrację strony internetowej z profesjonalnym systemem rezerwacji online, umożliwiającym dokonanie potwierdzonej rezerwacji w 5 minut;
  • opracowanie i wdrożenie społecznościowych elementów strony (m.in. fora, system opinii, interaktywne mapy, blogi);
  • przygotowanie systemów CMS, dzięki czemu strona będzie zawsze aktualna;
  • obecność na zewnętrznych serwisach Web 2.0, takich jak YouTube, MySpace czy Facebook.
Każdy kryzys musi kiedyś minąć a odpowiednio szybkie wdrożenie efektywnych kosztowo działań e-marketingowych może definiować różnicę między sukcesem lub porażką podczas okresu gospodarczego spowolnienia, jednocześnie pozwalając na pozostawienie konkurencji w tyle (i to nie tylko w wynikach wyszukiwania).
 
 
  Kontakt z autorem   |  Drukuj   |   Komentarze (0)